szklanenegatywy.pl Audioprzewodnik po "Szlaku bez końca" Galeria zdjęć  west

szachy1Dobiegła końca wizyta naszych szachowych przyjaciół z Hiszpanii. Przez cały miniony tydzień gościliśmy w Polsce blisko 20-osobową grupę szachistów z Balearów - Majorki i Ibizy. Była to rewizyta po ubiegłorocznym, grudniowym pobycie naszych zawodników na Festiwalu Szachowym De L’AEB na Majorce

Pierwszym punktem programu była wizyta w Krakowie, a dzień później w Warszawie. Nasi przyjaciele z ogromną satysfakcją zwiedzili najciekawsze i najładniejsze miejsca byłej i obecnej stolicy Polski. Następnie pociągiem przybyli do Zbąszynia, gdzie wzięli udział w 3-dniowych zmaganiach przy szachownicach. Goście zostali zakwaterowani, w położonym nad jeziorem Błędno, hotelu Navigator. Tutaj też odbyły się pierwsze rozgrywki szachowe. Wszystkie turnieje miały charakter zamknięty, startowali tylko nasi hiszpańscy przyjaciele, reprezentanci klubu MKS Wicher Zbąszyń oraz Nowotomyskiej Akademii Szachowej oraz zawodnicy z zaprzyjaźnionych klubów. W turnieju szachów błyskawicznych P3+2sek. zagrało 40 uczestników, zwyciężył Juan Ramon Galiana Salom przed Jose Luis Segura Ariza i Danielem Drożdżyńskim. W kategorii juniorów pierwsze miejsce zajął Filip Możdżanowski (NASzach Nowy Tomyśl), najlepszą kobietą okazała się Roksana Nowak (MKS Wicher Zbąszyń). Uroczystego wręczenia nagród, w postaci pucharów, medali i dyplomów, dokonał wiceburmistrz Zbąszynia, Marek Orzechowski. Mateusz Basiński z Referatu Promocji przekazał wszystkim uczestnikom okolicznościowe koszulki i czapeczki z logiem miasta. Po południu nasi goście wybrali się na wycieczkę do Poznania, a następnego dnia do Nowego Tomyśla.

Ostatni akcentem mini-festiwalu szachowego był mecz Zbąszyń– Majorka, który odbył się w hotelu Navigator. Zagraliśmy na 12 szachownicach, tempem 1 godz. na zawodnika. Po zaciętym pojedynku wygraliśmy 7:5, ale akurat wynik tej konfrontacji miał najmniejsze znaczenie. Ważniejsze było to, że po raz kolejny mogliśmy się wspólnie bawić przy szachownicach, a na sali gry panowała świetna przyjacielska atmosfera. Na zakończenie spotkania kapitanowie drużyn odebrali pamiątkowe statuetki, wszyscy uczestnicy otrzymali okolicznościowe medale. Prezes klubu, Marek Goździewicz, wręczył prezydentowi Szachowego Związku Balearów prezent w postaci szachownicy zdobionej Pocztem Królów Polski. Juan Ramon Galiana Salom podziękował w imieniu wszystkich swoich rodaków za gościnę i zaprosił nas na Festiwal Szachowy, który odbędzie latem przyszłego roku na Ibizie! Po ceremonii zakończenia stanęliśmy do pamiątkowego zdjęcia, a potem nadszedł już nieubłagany czas pożegnań. Goście zaraz po meczu wyjechali do Berlina, by następnego dnia odlecieć na wyspę. Myślę, że nasi przyjaciele wywieźli z Polski wiele niezapomnianych wspomnień. W pożegnalnych rozmowach bardzo chwalili naszą gościnę, bardzo spodobał im się Zbąszyń, byli pod ogromnym wrażeniem warunków pobytowych, jakie im zagwarantowaliśmy. Co najważniejsze, deklaracja dalszej współpracy została podtrzymana. Robert Goździewicz